Wczoraj trochę podźwigałem, a tu poniżej skrót tych wydarzeń. Niestety mój kolega uciął mi pierwsze powtórzenie w rwaniu, co na szczęście utrwaliłem na kamerze tyle, że więcej z tym zabawy więc z lenistwa puszczam filmik lekko okrojony (tzn. dla was lekko bo mnie to trochę irytuje)
Z tym wyciskiem to nie jest tak różowo jak się wydaje. Nigdy mi nie szedł, nigdy też się na niego nie ustawiałem. Największy progres w roku to około 10 kg a zacząłem od 50. Lata jednak robią robotę:) Zawsze na triceps robiłem tylko francuskie i po dość konkretnej kontuzji łokcia na wiosnę tamtego roku, od listopada zacząłem wyciskać w wąskim i tylko w takim uchwycie. Normalne wyciskanie odpadło całkowicie gdyż podobnie jak Zwirz złapałem kontuzję barku. Od tygodnia wyciskam w szerszym, a do sezonu LA mam dwa miesiące. Mam nadzieję, że uda mi się przełożyć ten wynik na klasyczny uchwyt i życiówkę do tego czasu zrobię co na pewno sfilmuje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszelkie informacje dotyczące środków farmakologicznych pojawiające się na forum, są jedynie domysłami i przypuszczeniami ich autorów, nie mającymi poparcia w działaniach faktycznych.
Zażywanie dopingu farmakologicznego prowadzi do poważnych, negatywnych dla zdrowia skutków, a nawet do śmierci.
Informacje zawarte na forum NIE SĄ materiałami instruktażowymi i nie mogą być jako takie traktowane. Autorzy piszący na forum nie ponoszą odpowiedzialności za działania podjęte na skutek błędnego zrozumienia ich wypowiedzi.